Kiedy zamówić nowe okna, żeby zdążyć przed zimą
5 min czytania Autorka: Jolanta

Okna zamówione w sierpniu przyjeżdżają we wrześniu albo w październiku, a montaż przy przymrozkach to już loteria. Tak liczę terminy i tak porównuję trzy oferty na wymianę okien w domu.
Mój brat mieszka w domu pod Gorzowem, który budowali z żoną dwadzieścia pięć lat temu. Okna z tamtych lat zaczęły parować od środka, dwa przestały się porządnie domykać, a w sypialni od strony pola zimą ciągnie od parapetu. W lipcu brat zdecydował: wymiana wszystkich dziewięciu okien przed zimą. W sierpniu przywiózł mi trzy oferty i zapytał, którą wziąć.
Mąż, który był akurat w domu, przeczytał wszystkie trzy, zanim zdążyłam zrobić kawę, i zadał jedno pytanie: „A który z nich mówi, jak montuje?”. Okazało się, że ten jeden, najdroższy.
Kalendarz liczy się od pomiaru
Okna robi się na wymiar, więc między zamówieniem a montażem jest produkcja. W zależności od firmy, rodzaju okien i sezonu zwykle trwa od trzech do ośmiu tygodni, w szczycie jesiennym dłużej. Do tego dochodzi czas na pomiar, uzgodnienie oferty, zaliczkę i ustalenie terminu ekipy montażowej.
Jeśli brat podpisze umowę w drugiej połowie sierpnia, okna mogą przyjechać we wrześniu albo w październiku. Wtedy montaż jest jeszcze spokojny. Przy umowie podpisanej w październiku termin może przejść na listopad, kiedy w nocy bywa już mróz. Piany montażowe, taśmy i kleje mają określone przez producenta temperatury pracy. Są wersje do niższych temperatur, ale przy mrozie i wilgoci montaż robi się trudniejszy, a wykonawcy mają w tym czasie najwięcej zleceń naraz.
Dlatego w umowie mają być dwie daty: dostawy i montażu. Nie „jesień”. I kara za opóźnienie, tak jak przy każdym remoncie.
Do tego dochodzi pogoda w dniu montażu. Wymiana okna w jednym pokoju trwa zwykle kilka godzin, ale przez ten czas w ścianie jest dziura. Ekipa powinna wymieniać okna po kolei, zabezpieczać otwór folią przy deszczu i zostawiać dom zamknięty na noc. Zapytaj, ile okien dziennie montują i co robią, gdy przyjdzie ulewa.
Pomiar robi ten, kto montuje
Pierwsza oferta brata była zrobiona na podstawie wymiarów, które sam zmierzył miarką. Sprzedawca obiecał, że „przed produkcją przyjedzie technik”, ale w umowie tego nie było. Jeśli wymiar jest błędny, a okno już wyprodukowane, pytanie, kto płaci, robi się bardzo konkretne.
Dobra praktyka jest taka, że pomiar otworów robi firma, która potem montuje, i bierze za niego odpowiedzialność. Zaliczkę płacisz po pomiarze i po potwierdzeniu wymiarów w zamówieniu. Przy starych domach otwory rzadko są proste, a mur pod tynkiem bywa niespodzianką.
W domu brata przy pomiarze wyszło, że okno w łazience ma nadproże obniżone o kilka centymetrów w stosunku do reszty. Technik zauważył to od razu i zaproponował dwie wersje. Gdyby brat podał wymiar z własnej miarki, okno by się nie zmieściło.
Montaż warstwowy, o który pytał mąż
Okno to rama i szyba, ale ciepło ucieka też przez szczelinę między ramą a murem. Montaż tradycyjny to zwykle piana montażowa i silikon albo akryl na wierzchu. Piana bez ochrony z czasem chłonie wilgoć i traci właściwości.
Szczelina wokół okna to miejsce, w którym spotyka się ciepłe, wilgotne powietrze z domu i zimne z zewnątrz. Jeśli wilgoć z wnętrza wnika w piankę, zimą może tam skraplać się woda. Po kilku latach widać to jako ciemne zacieki przy ościeżu albo pleśń w rogu za firanką.
Montaż warstwowy, nazywany też ciepłym montażem, polega na tym, że od wewnątrz szczelinę zakleja się taśmą paroszczelną, w środku jest piana, a od zewnątrz taśma albo membrana, która przepuszcza parę na zewnątrz, ale nie wpuszcza wody. Kosztuje więcej, bo to więcej materiału i pracy. Przy domu, w którym ma być ciepło przez kolejne dwadzieścia lat, ta różnica się broni.
Ważne jest jedno: rodzaj montażu musi być nazwany w umowie. Słowo „standardowy” znaczy to, co akurat ekipa zwykle robi.

Uw, parapety, obróbki i stare okna
Oferty podają różne współczynniki. Uw to przenikanie ciepła dla całego okna, razem z ramą. Ug dotyczy samej szyby i zawsze jest lepsze, dlatego część sprzedawców pokazuje właśnie to. Porównuj Uw z Uw. Przepisy dla nowych budynków wymagają, żeby okna miały Uw nie wyższe niż 0,9 W/(m2K), a przy wymianie okien w istniejącym domu to rozsądny punkt odniesienia.
Potem rzeczy, o których wszyscy zapominają. Parapety wewnętrzne i zewnętrzne: nowe czy stare? Obróbki tynkarskie po wyjęciu starych okien: w cenie czy brat ma szukać tynkarza? Wywóz starych okien: na ich koszt czy leżą przy płocie do wiosny? W ofercie A obróbki były dopłatą, w ofercie C też, choć dopiero po telefonie. W ofercie B wszystko było wypisane.
Zapytaj też o nawiewniki. Szczelne nowe okna zmieniają wentylację w domu. Jeśli wcześniej powietrze dostawało się przez nieszczelności starych ram, po wymianie w kuchni i łazience może go brakować, a na szybach pojawi się wilgoć. Przy wentylacji grawitacyjnej nawiewniki w części okien to rozsądne rozwiązanie, a jeśli w domu jest piec gazowy albo kominek, chodzi także o bezpieczeństwo.
Przy wymianie okien w domu jednorodzinnym do 300 metrów kwadratowych usługa razem z oknami jako materiałem zwykle ma obniżoną stawkę VAT 8%. Okna kupione osobno i zamontowane przez inną firmę mają stawkę podstawową. Zapytaj o to i sprawdź na fakturze.
Porównanie 3 ofert na 9 okien w domu - przykładowe dane
| Kryterium | Oferta A | Oferta B | Oferta C |
|---|---|---|---|
| Cena z montażem (brutto) | 23 400 zł | 27 900 zł | Najkorzystniej: 21 200 zł |
| Rodzaj montażu | piana i silikon | Najkorzystniej: warstwowy z taśmami | „standardowy” |
| Termin montażu | 6 tygodni | Najkorzystniej: 5 tygodni | 8-10 tygodni |
| Obróbki wewnętrzne | dopłata | Najkorzystniej: w cenie | dopłata |
| Gwarancja na montaż | 2 lata | Najkorzystniej: 5 lat | brak zapisu |
Najtańsza oferta montuje w listopadzie, a bez obróbek i gwarancji na montaż różnica w cenie szybko się kurczy.
Gwarancja na okno i gwarancja na montaż
To dwie różne rzeczy. Producent daje gwarancję na okno: ramę, okucia, szybę zespoloną. Firma montażowa odpowiada za montaż: szczelność, ustawienie, regulację. Jeśli to ta sama firma, w umowie i tak powinny być oba zapisy. Jeśli różne, przy przecieku pod parapetem każda będzie wskazywać na drugą.
Przy odbiorze sprawdź, czy okna otwierają się i domykają bez siły, czy nie ma rys na szybach, czy uszczelki przylegają, czy parapety mają spadek na zewnątrz. Poproś o regulację okuć, jeśli coś trze. Ostatnią ratę płać po odbiorze z protokołem. Tanio liczy się po odbiorze, a przy oknach dopiero po pierwszej zimie.
Wiosną pisałam o pytaniach do wykonawcy remontu (10 pytań przed podpisaniem umowy z wykonawcą remontu). Przy oknach działają te same zasady, tylko kalendarz jest bezlitosny. Wymiana w czerwcu to spokój. W listopadzie to wyścig z pogodą.
Brat wybrał ofertę B. Była najdroższa, ale jako jedyna miała montaż warstwowy, obróbki i gwarancję na montaż na pięć lat. Mąż przyjechał na montaż w dniu, w którym ekipa wstawiała okno w sypialni od strony pola. Wrócił zadowolony, że taśmy były. Ja zapisałam w zeszycie, że następnym razem na pytanie o rodzaj montażu nie trzeba czekać, aż mąż przyjdzie z pracy.